20160515_141610

Daktylowe słodycze

Batoniki daktylowe

30 dag. daktyli bez pestek

20 g klarowanego masła

2 łyżki wrzącej wody

1 opakowania kaszy jaglanej ekspandowanej

 

Daktyle zmiksować lub zmielić w  maszynce do mięsa.  Dodać masło klarowane, wrzącą wodę  i ponownie zmiksować.

 

Dodać kaszę jaglaną i dokładnie wymieszać.  Duże kulki kaszy rozrzedzają bardzo słodką masę (wszystko jest i tak bardzo słodkie, ale mieści się w rozporządzeniu, bo nie jest w żaden sposób sztucznie słodzone)  Ulepić  wałeczki,  jak na kopytka i schłodzić w lodówce.  Następnie pociąć wałeczki  na zgrabne kawałki. Można też uformować kulki lub szyszki (w smaku są podobne do szyszek z krówek).

Można przechowywać w lodówce kilka dni

 

 

Czekoladowe kulki mocy

Składniki na 12 sztuk                                                          

  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 3 łyżki siemienia lnianego
  • 2 łyżki nasion słonecznika
  • 1 łyżka nasion dyni
  • 2-3 łyżeczki kakao
  • 200 g daktyli bez pestek, wiórki kokosowe

Wykonanie

Daktyle namoczyć wrzącą wodą na ½ h. Odcedzić i zmiksować. Dodać płatki owsiane, zmielone nasiona i kakao. Wymieszać.  Uformować kulki. Otoczyć w wiórkach kokosowych. Zajadać ze smakiem.

 

Pasta z czerwonej soczewicy z suszonymi pomidorami

Pasta z czerwonej soczewicy z suszonymi pomidorami

Składniki:

  • 200 g suchej czerwonej soczewicy (u mnie ok. 1 szkl),
  • 70 g pestek dyni (0,5 szklanki),
  • 70 g słonecznika (0,5 szklanki)
  • 12 suszonych pomidorów,*
  • Natka pietruszki
  • 1 łyżeczka suszonej włoszczyzny (u mnie: naturalna mieszanka suszonej włoszczyzny i ziół).

Przygotowanie:

Suche pestki dyni i słonecznika zmielić.

Soczewicę należy przepłukać, a następnie ugotować wraz z przyprawą z suszonej włoszczyzny do miękkości (15 minut) tak, aby wyparowała z niej cała woda. Pozostawić do lekkiego ostygnięcia.

Miksujemy/ mielimy pestki dyn i słonecznika, następnie dodajemy drobno pokrojoną natkę pietruszki, pomidory suszone, soczewicę. Wszystko blendujemy razem aż do osiągnięcia oczekiwanej konsystencji pasty.

 

Na co?

Na wzbogacenie naszej całodziennej racji pokarmowej w wapń, żelazo, potas, kwas foliowy i oczywiście białko. A tak bardziej praktycznie to na śniadanie, podwieczorek lub kolację.

Pasta ze słonecznika

Pasta ze słonecznika

Składniki:

  • 1 szklanka słonecznika
  • ½ szklanki ugotowanego brązowego ryżu
  • 1/3 szklanki koncentratu pomidorowego
  • 2 ząbki czosnku
  • Natka pietruszki
  • Trochę wody z gotowania słonecznika

 

Wykonanie:

Ugotować i odcedzić brązowy ryż (gotuje się ok ½ h). Słonecznik wrzucić do niewielkiej ilości gorącej wody i gotować ok. 3 min. Odcedzić. Słonecznik wrzucić do blendera i zmielić. Dodać pozostałe składniki i zmiksować na gładką masę. Jeśli pasta jest za gęsta dolać odrobinę wody z gotowania słonecznika i ponownie zmiksować.

OKIEŁZNAĆ BÓL

Mój autorski program OKIEŁZNAĆ BÓL

Zastosowanie programu OKIEŁZNAĆ BÓL nie wyklucza stosowania innych metod, które mogą przynieść ulgę. Można je stosować równolegle. Doskonale rozumiem osoby, które chcą jak najszybciej odczuć ulgę w cierpieniu, nie myśląc o przyszłych skutkach ubocznych. Przeżywałam takie cierpienie i też szukałam szybkiej ulgi. Niestety nic nie działa. Zastrzyki przeciwzapalno-przeciwbólowe spowodowały porównywalne dolegliwości układu pokarmowego, więc nie mogłam  korzystać z żadnej szybkiej ulgi. Naturalne metody są skuteczne i bez skutków ubocznych, ale wymagają cierpliwości, trochę wysiłku i czasu.W niektórych przypadkach ta ulga może być prawie natychmiastowa (i tak się stało w moim przypadku), ale w wielu przypadkach proces chorobowy cofa się powoli, zwłaszcza jeśli powoli się pojawiał. Np. zapalenie stawów czy zwyrodnienie nie „wpada” z dnia na dzień, ale zaczyna się jakimś procesem i oczekiwanie, że zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki jest nieco naiwne.

Wskazania

Schorzenia narządu i układu ruchu

Czyli:

  • bóle kręgosłupa
  • rwa kulszowa
  • bóle kolan wszelkiego pochodzenia (łącznie ze wskazaniem do endoprotezy)
  • bóle mięśni wszelkiego pochodzenia (również po „zawianiu”)
  • bóle stawów
  • zakwasy po wysiłku
  • skręcenia
  • zwichnięcia

Przeciwwskazania

  • choroby z autoagresji, czyli choroby autoimmunologiczne dziś zwane autoimmunizacyjne
  • zakrzepica

A oto program OKIEŁZNAĆ BÓL

Co będzie potrzebne?

  1. Osoba do pomocy
  2. Bańki szklane (dowolne ogniowe lub bezogniowe). Zachęcam do zapoznania się z filmem instruktażowym dostępnym na stronie zaprzyjaźnionego lekarza drnarcyz.pl – jak stawiać bańki
  3. Bioocet pokrzywowy (do zdobycia tutaj)
  4. Oliwa magnezowa (przepis niżej)
  5. Gaza
  6. Folia zabezpieczająca
  7. Bandaż elastyczny
  8. Ręcznik do podłożenia
  9. Ciepła kołdra do okrycia

KROK 1

Bańki

KROK 2

Okład z BioOctu pokrzywowego

KROK 3

Oliwa magnezowa

Kroki należy powtarzać codziennie aż do całkowitego ustąpienia bólu. 

Kiedy nastąpi poprawa?

Często pierwsza ulga następuje już po 1-2 zabiegach. Ale należy być cierpliwym. Moja rwa kulszowa, postanowiła ulżyć już pierwszego dnia, dlatego zachęcona kontynuowałam z sukcesem eksperyment. W zastarzałych bólach zabieg należy powtarzać kilka razy zanim nastąpi poprawa. Jednak radzę się uzbroić w cierpliwość i próbować przez cały tydzień nawet, jeśli na początku nie będzie spektakularnego efektu. Efekt, ku naszej radości i uldze na pewno przyjdzie. To pewne, bo każdy, kto próbował tego doświadczył. Czego Wam z całego serca życzę.

Oliwa magnezowa

Oliwą magnezową nacieramy bolące miejsce.

Jak ją zrobić?

Będzie potrzebny sześciowodny chlorek magnezu (6 H20 MgCl) – do kupienia na allegro. Koszt ok. 20zł/kg. Najlepiej zakupić o czystości farmaceutycznej, lub cz.d.a. czyli – czysty do analizy.

Oliwa magnezowa to chlorek magnezu rozpuszczony w wodzie. 

  • Chlorek magnezu wsypać do butelki
  • Uzupełnić gorącą wodą 2 cm, ponad poziom proszku
  • Wstrząsać aż do całkowitego rozpuszczenia proszku

Przechowywać w butelce z ciemnego szkła.

Stosowanie:

  1. Posmarować bolące miejsce oliwą magnezową.
  2. Nie smarować na rany i podrażnioną skórę

Okład z BIOOCTU POKRZYWOWEGO

Krok 2 polega na tym, że robimy okład z gazy namoczonej w roztworze BioOctu pokrzywowego zmieszanego z wodą. I tu znowu obowiązują pewne zasady.

  1. Roztwór należy rozcieńczyćy z wodą. Rozcieńczenie octu : wody – wynosi 1:1
  2. Ocet i woda muszą być bardzo schłodzone.
  3. Nasączoną gazę zawinąć folią i owinąć bandażem elastycznym. Podłożyć ręcznik, żeby roztwór nie zamoczył łóżka.
  4. Następnie trzeba się bardzo ciepło okryć kołdrą. Ma nam być bardzo ciepło.
  5. Czas trzymania okładu to: 2 x 1 h. Tzn. po godzinie zdejmujemy okład (dziwiąc się, dlaczego jest taki ciepły – wydawać by się mogło, że cieplejszy niż nasze ciało). Gazę ponownie zamaczamy w zimnym roztworze BioOctu z wodą i ponownie robimy okład. Po godzinie gazę zdejmujemy i przechodzimy do kolejnego kroku.