Wygrać z bólem ucha

marysia

Dzisiaj mogę to już napisać. Na wizycie lekarskiej, na którą udaliśmy się pod pretekstem osłuchania najmłodszej Marysi, zapytałam: „…a jak uszy?” Nie zdradzając, że cos się działo. Usłyszałam: USZY CZYSTE.

Trudno jest wygrać naturalnymi sposobami z bólem ucha. Mojej pediatrze, której syn miał je chore 18 razy udało się zaledwie dwukrotnie wyjść z tego bez antybiotyku.

My mamy lepsze statystyki. Udaje się za każdym razem!

Zaczęło się w nocy. Płacz Marysi, zakończony wyznaniem „….u-uuucho mnie bo-oooli”, był sygnałem do podjęcia natychmiastowych działań.

Co zrobiłam?

Zakropiłam ucho sokiem ze świeżo wyciśniętej cebuli. Płacz nie ustał. Po upływie pół godziny sięgnęłam jeszcze raz po wypróbowany środek i postawiłam 12 baniek na małych pleckach, żeby pobudzić układ odpornościowy – niech walczy razem z nami! Po kolejnych, ciągnących się w nieskończoność  30 minutach „kwękania” zapadła decyzja podania środka przeciwbólowego. To miało ulżyć w cierpieniu Marysi, zanim doczekamy się efektu działania cebulowego specyfiku. A tu niespodzianka. Przeciwbólowy syrop się przeterminował. Nie było rady. Trzeba było w środku nocy wysłać męża na poszukiwanie otwartej apteki. Zanim jednak zdążył wrócić, Marysia zasnęła.

Późnym rankiem, wyspana (w przeciwieństwie do mnie) i wesoła Marysia przybiegła na śniadanko. Ucho nie bolało. Zakrapiałam jeszcze przez 3 dni, ku protestom oburzonej Marysi, która nie widziała sensu tego nieprzyjemnego zabiegu, skoro uszko już od dawna nie bolało. W obawie przed nawrotem objawów i groźbą zapalenia, wolałam dmuchać na zimne, codziennie zakrapiając uszko świeżo wyciśniętym sokiem ze startej cebuli. Rozumiecie teraz moją radość, gdy lekarka, po zajrzeniu do ucha, nie znalazła tam żadnego problemu? Czego i uszkom Waszych dzieci życzę 😉

A sama mam nadzieję, że zakupiony syrop znowu się przeterminuje.

Koktajl bananowy

koktajl

Składniki (na 1 porcję):
– 1 niepełna szklanka mleka roślinnego (150 ml)
– pół dojrzałego banana (60 g)
– wanilia, cynamon

Wszystkie składniki zmiksować razem. Dojrzały banan nadaje słodyczy, więc koktajl nie wymaga dosładzania. Do koktajlu można dodać także odrobinę cynamonu i wanilii. Do dekoracji można użyć listków świeżej mięty lub plasterków banana

Można dodać kakao, wtedy będzie czekoladowy

Kulki daktylowe

img_20160611_111653482

Kulki daktylowe

Składniki

  •  200 g daktyli
  • 2 -3 garście prosa dmuchanego – (tak by masa po wymieszaniu nie była zbyt klejąca ale nie rozpadała się)
  • 2 łyżki klarowanego masła lub oleju kokosowego
  • 2 łyżki wrzącej wody (nie potrzebna jeśli wykonanie w Termomixie)
  • kakao (opcjonalnie)

Wykonanie

Daktyle zmielić  na masę w dowolnym urządzeniu (błyskawicznie, w 15 sekund, uda się to jedyne w urządzeniu wysokoobrotowym) np.  maszynce do mięsa, dodać 2 łyżki wrzącej wody i 2 łyżki masła klarowanego. Wymieszać. Następnie połączyć z prosem. Można dodać kakao, wtedy batoniki można nazwać czekoladowe😉. Uformować kulki wielkości orzecha włoskiego.  Dobrze jest zaangażować do tej czynności dzieci – to dla nich nie tylko świetna zabawa, ale również ćwiczenie koordynacji ruchów. Ponadto okazja do aktywnego spędzenia z nimi dodatkowego czasu.

Czekoladowe Kulki Mocy

img_1799

Składniki na ok 15 kulek                                                  

1 szklanka płatków owsianych

3 łyżki siemienia lnianego

1 łyżki nasion słonecznika

2 łyżka nasion dyni

2-3 łyżeczki kakao

200 g daktyli bez pestek, wiórki kokosowe do otoczenia

Wykonanie

Daktyle namoczyć wrzącą wodą na ½ h. Odcedzić i zmiksować. Dodać płatki owsiane, zmielone nasiona i kakao. Wymieszać.  Uformować kulki. Otoczyć w wiórkach kokosowych. Włożyć do malutkich papilotek. Zajadać ze smakiem.

 

Owocowa nu-tel-la

 

Składniki na 1 porcję

1 awokado

1 banan

100 g daktyli bez pestek

2-3  łyżeczki kakao

Wykonanie

Daktyle moczyć 1/2 h w gorącej wodzie. Odcedzić i zmiksować z owocami. Dodać kakao. Wymieszać.  Smarować nu-tel-lą kanapeczki, naleśniki.