Dzisiaj warsztaty z dębnickimi Seniorami

Reklamy

Snikers daktylowy

Składniki

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 100 ml mleka/mleka roślinnego
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2 szklanki suszonych daktyli bez pestek
  • 2 szklanki kaszy jaglanej preparowanej
  • 1 szklanka orzeszków ziemnych (ok.20 dag obranych, ok. 30 dag w skorupkach)

 

Wykonanie

  1. Daktyle moczymy ok 20 minut we wrzątku, następnie odsączamy i miksujemy.
  2. Dodajemy do nich kaszę preparowaną, kakao i wiórki kokosowe. Całość mieszamy i równo układamy na spodzie okrągłej tortownicy.
  3. Kaszę jaglaną gotujemy do miękkości, gdy trochę ostygnie dodajemy mleko, 2 łyżki miodu, olej kokosowy i miksujemy na gładką masę.
  4. Całość kaszy nakładamy na warstwę daktylową.
  5. Połowę orzechów ziemnych blendujemy przez kilka minut na masło orzechowe, dodajemy odrobinkę wody i nakładamy na wierzch ciasta.
  6. Orzechy podprażamy na suchej patelni, następnie dodajemy 1 łyżkę miodu. Chwilę smażymy i układamy na wierzch ciasta
  7. Wkładamy do lodówki (Najlepiej smakuje na drugi dzień).

Jaglany deser z owocami

 

Na 6 porcji 

Składniki

  • ½ szklanki kaszy jaglanej
  • 2 dojrzałe banany
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2 łyżki wiórek kokosowych
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 2 łyżki ksylitolu/miodu
  • pół szklanki mleka/mleka roślinnego
  • 10 daktyli dag
  • sezonowe owoce
  • namoczone rodzynki (opcjonalnie)
  • listek mięty

 

Wykonanie

  1. Kaszę ugotować i ostudzić.
  2. Daktyle zalać wrzącą wodą (ok. pól szklanki) i pozostawić na pół godziny, następnie dodać 2łyzeczki kakao i zmiksować z wodą, w której się znajdują, na gładką masę
  3. Kaszę zmiksować z mlekiem, wiórkami kokosowymi, bananami i ksylitolem/miodem.
  4. Zmiksowany krem podzielić na pół, do jednej połówki dodać kakao i wymieszać.
  5. Owoce pokroić na drobną kostkę.
  6. Układać warstwami w pucharku: kakaową masę jaglaną, łyżkę kremu daktylowego, pokrojone owoce, łyżeczkę rodzynek (opcjonalnie), jasną masę jaglaną, łyżkę kremu daktylowego. Udekorować kawałkiem owocu i listkiem mięty

Syrop/miodzik mniszkowy

18516491_440270132991922_124530626_o

Syrop/miód mniszkowy

400 kwiatów z mniszka

3 cytryny organiczne nie woskowane (do kupienia w Lidlu)

1 l wody

1 kg cukru

Zebrane kwiaty rozsypać , żeby wyszły z nich dotychczasowi mieszkańcy. Następnie zalać zimna wodą, dodać pokrojone cytryny, zagotować i gotować ok. 20 min na małym ogniu. Odstawić na 1 dobę. Odcedzić i odcisnąć (można w wyciskarce – nic się wtedy nie zmarnuje), do płynu dodać 1 kg cukru i ponownie zagotować. Gorące wlewać do sterylnych (wyprażonych w piekarniku, gorących słoików) zakręcać sterylnymi pokrywkami (wyjmowanymi z gotującej się wody).

Po co i jak prażyć słoiki?

Po co?

Jeśli użyjemy tak wysterylizowanych słoików i zakręcimy je wysterylizowanymi pokrywkami, a syrop/sok/dżem wlejemy gorący, to nie ma potrzeby ponownego pasteryzowania. Metoda ta tak dobrze chroni nasze przetwory, że sprawdza się również w przypadku soku niesłodzonego. Gdy zastosujemy tę metodę 100 % soku/syropu/dżemu, nawet bez cukru, nie zepsuje się.

Jak to zrobić?

Do piekarnika włożyć mokre słoiki, nastawić temperaturę na 1200C, są gotowe do nalewania, gdy wyschnie z nich woda. Słoiki wyjmować pojedynczo i zaraz napełnić gorącym sokiem. Uwaga na poparzenia. Słoiki wyjmować świeżo wypraną ścierką, ale idealnie suchą,

Pokrywki zagotować, wyjmować z wrzątku (sprawdza się tu widelec) gdy gorący sok będzie już w słoikach i od razu zakręcać słoiki. Należy dobrze to zsynchronizować, bo zbyt długo podgrzewane słoiki mogę pękać podczas nalewania. Gdyby się to dziać zaczęło, należy wyjąć słoik przed nalaniem na 1 min. Piekarnik wyłączyć.

Czosnek niedźwiedzi. Właściwości zdrowotne i przepis na przepyszne pesto.

 

18339031_120332000600853137_435421854_o

Trudno przecenić właściwości zdrowotne czosnku niedźwiedziego. Jak wieść niesie, ten właśnie przysmak spożywają niedźwiedzie jako pierwszy, po przebudzeniu ze snu zimowego. Dzięki jego właściwościom niedźwiedzie oczyszczają nie tylko przewód pokarmowy, ale również krew z nagromadzonych podczas zimy toksyn.

 

Dlaczego warto go jeść?

Czosnek niedźwiedzi zawiera unikalne substancje, które oczyszczają organizm, wzmacniają odporność, posiadają właściwości antyoksydacyjne. Adenozynie – substancji, zmniejszającej lepkość krwi i obniżającej ciśnienie poprzez rozszerzenie naczyń, zawdzięcza pozytywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Zmniejsza, przez to ryzyko powstania zawału serca, udaru czy choroby wieńcowej. Dzięki zawartej  allicynie czosnek jest skuteczną bronią w walce z chorobami zakaźnymi. Niweluje nawet bakterie oporne na działanie antybiotyków, np. bakterie gronkowca złocistego, nie zakłócając przy tym równowagi fizjologicznej flory bakteryjnej naszych jelit. Zapobiega infekcjom wirusowym. Szczególnie układu oddechowego.  Rozrzedza śluz, ułatwiając jego odkrztuszanie.

Roślina ta zawiera spore ilości siarki – podstawowego budulca białek skóry, włosów i paznokci. Związki siarki wykazują właściwości przeciwzapalne, dzięki czemu są skuteczne w łagodzeniu dolegliwości schorzeń narządów ruchu.

Zawiera spore ilości żelaza – podstawowego składnika hemoglobiny, a także cynk, selen, mangan, które są często niedoborowe w naszej diecie.

Czosnek niedźwiedzi można polecić również osobom, u których stwierdzono obecność pasożytów: owsików, glizd, a nawet tasiemców. Wówczas należy go spożywać na czczo.

Dzięki właściwościom bakteriobójczym i wspomagającym trawienie zapobiega powstawaniu wzdęć.

Pesto z czosnku niedźwiedziego

Doskonałą formą przechowywania czosnku niedźwiedziego jest pesto z surowych liści. Można je przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy, bez utraty cennych właściwości. A oto przepis:

Pesto z czosnku niedźwiedziego (1)

Smacznego

 

Argentyńskie EmPanadas

EmPanadas – argentyńskie, pieczone pierogi z wołowiną. Yulia oznajmiła, ze najbardziej brakuje jej właśnie tego dania. Co za problem, poprosiłam o listę zakupów. Dla mnie to tylko radość gdy ktoś z domowników chce mnie odciążyć w gotowaniu. Ale to okazało się nie takie proste. Argentyńskie nastolatki – podobnie jak większość naszych, nie są biegłe w gotowaniu. Konsultacje z mamą trwały pół dnia.  Okazało się, że w Polsce trzeba zrobić ciasto samemu, gdyż nie ma możliwości zakupu gotowego, wykrojonego w kółka. Do konsultacji musiała się wiec włóczyć babcia. Ale udało się! W towarzystwie dwóch Włoszek, które przybyły z odsieczą podczas wykonywania, skosztowaliśmy bardzo popularnego w Argentynie i smacznego dania – zwanego EmPanadas, z akcentem na a! Oczywiście w moim domu nie mogło obejść się bez sałatki. Przyrządziły ją Alessia i martina. Przepis na EmPanadas – na jednym ze zdjęć.